Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 253 705 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Krajanka piernikowa z masą migdałową i powidłami

środa, 29 grudnia 2010 19:46
Skocz do komentarzy

 Świetny przepis z blogu Chantel:) Chociaż jest troszkę roboty z migdałami i w trakcie mielenia, miksowania, mieszania i ugniatania pojawiają się wątpliwości co do finału, ale kiedy wyjęłam ciasto z piekarnika i polukrowałam ciepły jeszcze placek, nie mogliśmy się oprzeć (jak zwykle;)) ukrojeniu kawałka. "Jak ze sklepu" powiedziała koleżanka, a to w jej ustach oznacza dużą pochwałę:-] 

 

 

składniki:

piernik: 3 i 1/3 szklanki mąki, 1 łyżeczka sody oczyszczonej, 1 łyżeczka proszku di pieczenia, 1 łyżka cynamonu, 0,5 łyżeczki gałki muszkatołowej, 1-2 łyżki przyprawy do piernika, szczypta soli, 0,5 szklanki miodu, 1 szklanka cukru, 125 g masła lub margaryny, 1 jajko, 100 g (paczka) kandyzowanej skórki pomarańczowej, 4 łyżki drobno posiekanych laskowych orzechów,   

 

masa migdałowa: pasta migdałowa, 0,5 szlanki cukru, 2 żółtka, 1/3 szklanki mąki, 1 łyżka mleka lub słodkiej śmietanki, 1 łyżka soku z pomarańczy, 1 łyżka soku z cytryny, 1 łyżeczka olejku migdałowego lub ekstraktu z migdałów,

 

pasta migdałowa:  200 g blanszowanych migdałów (czyli obranych ze skórki - są gotowe juz obrane w paczkach - samemu obierać to godzina straconego czasu i obolałe paznokcie, skórki z migdałów wcale tak łatwo nie schodza, nawet po pół godzinie moczenia), 1 szklanka cukru pudru, 1 białko, 1 łyżeczka ekstraktu migdałowego (bądź olejku migdałowego), szczypta soli,

 

1 słoik powideł śliwkowych

 

Wykonanie:

 

Zaczynamy od przygotowania pasty migdałowej:

Migdały zmielić partiami w malakserze lub w ręcznej maszynce do mięsa. W czasie mielenia tworzą wilgotną masę przyklejającą się do nożyków malaksera lub blendera, dlatego - należy uzbroić się w cierpliwość i co chwila odklejać zwartą masę, wsypywac kolejna partię migdałów, rozdrabniać i nie przejmowac się opornością migdałów. W pewnym momencie można dodać białko, co choc trochę pomoże w miksowaniu migdałowej masy. W końcu musimy dojśc do etapu dodania wszystkich migdałów i ich rozdrobnienia. Nie przeszkadza fakt, że w masie będą drobiny migdałów. Następnie dodajemy cukier puder, esktrakt migdałowy i szczyptę soli. Wszystko dokładnie mieszamy i odstawiamy do lodówki na czas przygotowywania piernika.

 

Zabieramy się za piernik: mąkę przesiać z sodą, proszkiem i solą, wymieszać z cynamonem, gałką i przyprawą do piernika. Miód, masło i cukier roztopić w dużym garnku. Zdjąć z ognia, wsypać mąkę wymieszaną z pozostałymi składnikami, dodać jajko, skórkę pomarańczową i posiekane orzechy. Wszystko dokładnie wyrobić rękami na gładkie ciasto. Przełożyć na blat lub stolnicę podsypaną mąką i jeszcze chwilkę pozagniatać. Podzielić na pół. Pierwszą połowę rozwałkować i przenieść do prostokątnej blachy wyłożonej papierem do pieczenia (może być to także folia aluminiowa). Palcami umaczanymi w mące rozprowadzić ugniatając ciasto po całej blaszce.

 

Piekarnik rozgrzać do 180 stopni C.

 

Wyjąć z lodówki pastę migdałową i zrobić z niej masę migdałową: do pasty dodać cukier, żółtka, makę, mleko, sok pomarańczowy, cytrynowy i olejek lub ekstrakt migdałowy. Wszystko dokładnie ze sobą wymieszać. Rozłożyć na przygotowanym już pierwszym placku ciasta zostawiając od brzegów ok. dwucentymetrowy pasek piernika bez masy. Na masę migdałową delikatnie wyłożyć nożem śliwkowe powidła i ładnie je rozsmarować po całej powierzchni masy. Drugą połówkę ciasta podzielić na dwie części. Każdą z nich cienko rozwałkować i przykryć całe ciasto kładąc je obok siebie. Palcami skleić brzego ciasta. Włożyć do rozgrzanego piekarnika. Piec 30 minut.

 

Po wyjęciu z piekarnika chwilkę odczekać i ciepłe ciasto polukrować lukrem przygotowanym ze szklanki cukru podru i kilku łyżek soku pomaraczowego lub wódki.

 

W oryginalnym przepisie jest podany troszkę inny sposób przygotowania piernika. W chaosie przedświątecznych spraw nie doczytałam do końca i zrobiłam po swojemu, czyli tak, jak opisałam powyżej. I tak będę robić go zawsze:), ponieważ piernik wyszedł miękki od razu i wcale nie trzeba było na to czekać kilka dni:)

 

 

Podziel się
oceń
0
0



Więcej na ten temat


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

piątek, 23 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  1 107 299  

O moim bloogu

Przyjemnie jest popatrzeć, jak ktoś zajada z apetytem :)

Spis treści

Chleb i inne pieczywo

Ciasta, ciastka...

Grzyby

KONTAKT

Mięsko

Pierogi, kluski...

Ryby

Sałatki

Zupy

warzywa


Z Widelcem po Azji
Durszlak.pl

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl