Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 267 951 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Sałata z sosem winegret

niedziela, 25 maja 2008 11:23

Świetny dodatek do pieczonego mięsa, smażonej ryby czy tłustego sosu. W klasycznym sosie winegret składnikami są: musztarda Dijon, biały ocet winny i oliwa z oliwek. Poniższy przepis opieram jednak na doświadczeniu znajomej mieszkającej przez ponad 20 lat we Francji, upraszczającej składniki w miarę zawartości szafek i lodówki.:-)

       

sładniki:
2 łyżeczki musztardy (jakiejkolwiek, im bardziej udziwniona, tym bardziej udziwniony smak będzie miał sos), 2 łyżki wody, 1 łyżka octu (może być i winny:), wtedy możemy dodac go trochę więcej), 3/4 szklanki oleju (lub oliwy z oliwek),
2 ząbki czosnku, sól i pieprz do smaku           

najprostszy zestaw warzyw: krucha sałata (może być pomieszana: masłowa, lodowa, rzymska), 4 pomidory, duża porcja oliwek (1 torebka lub 1 mały słoiczek)

wykonanie:


* Do miski, w której będzie podawana sałata, wlać olej, wodę, ocet i dołożyć musztardę, sól, pieprz oraz wycisnąć czosnek.

* Mieszać łyżką w jedną stronę, starając się ucierać składniki (jak na kogel-mogiel) do uzyskania gęstej, gładkiej konsystencji.
- jesli sos jest za ostry dodać oleju
- jest sos jest za mało ostry dodać trochę octu
- jesli sos jest za mało czosnkowy wcisnąć jeszcze jeden ząbek

^sos w tym momencie musi być ostrzejszy, ponieważ woda z sałaty, oliwek i pomidorów troszke go rozrobi

* Do miski włożyć podartą w rękach sałatę (nie kroimy nożem), lekko odsączone oliwki i pokrojone w ćwiartki pomidory. Mieszamy dopiero tuż przed podaniem. Warto polać jeszcze jedną porcją sosu na wierzchu.

^ Do takiej sałatki można dorzucić: pokrojoną w krążki czerwoną cebulę, ćwiartki ugotowanego na twardo jajka, pokrojony w kostkę ser feta, cząstki tuńczyka w sosie własnym itp.
^ do tego czosnkowe grzanki, lampka białego lub czerwonego półwytrawnego wina... i ....dobry film:)


      

       



      

      


Podziel się
oceń
1
1

komentarze (14) | dodaj komentarz

Krokiety z grzybami

piątek, 23 maja 2008 13:48
Co tu zrobić na obiad? Krokiety to tylko inny rodaj naleśnika, żadnej filozofii...

na ok 6 - 8 krokietów      

         

sładniki:
1 szklanka mąki, 1 i 1/5 szklanki mleka, szczypta soli, 1 jajko, 3- 4 łyżki oleju
farsz: 25 dag ugotowanych grzybów, 1 mała cebula, sól, pieprz, 4 -6 łyżek oleju

wykonanie:
* Wbić jajko do miski, dodać sól.

* Dodawać na przemian, za każdym razem dokładnie mieszając, mleko i mąkę. Na koniec wmieszać olej. Jeśli ciasto jest za rzadkie dodać trochę mąki. Jeśli ciasto jest za gęste dodać trochę mleka.

* Odstawić ciasto na 10-15 minut. (Po czym znowu:
Jeśli ciasto jest za gęste dodać trochę mleka. Jeśli ciasto jest za żadkie dodać trochę mąki.)

* Grzyby i cebulę pokroić w drobną kostkę.  Na oleju podsmażyć na złoto cebulę, dodać grzyby i przprawy. często mieszając smażyć ok. 10 minut.  odstawic do wystygnięcia. Jeśli farsz jest za suchy, można dodać trochę oleju.

* Na trochę przestudzony, ale jeszcze ciepły naleśnik nakładać farsz i zawijać w rulony lub w trójkąty.

* Przed podaniem:
1. obtoczyć w jajku i w bułce tartej i podsmażyć na oleju
2. smażyć bez panierki

^ Naleśniki można usmażyć i zawinąć z farszem nawet na dzień przed zjedzeniem.
^ Pyszne polane odpowiednim sosem (grzybowym, pieczrkowym, pomidorowym) lub z keczupem.

            
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (11) | dodaj komentarz

Słowniczek

czwartek, 22 maja 2008 19:37

bigos hultajski - w staropolskim menu:
"bigos z kapustą z róznego mięsiwa kawalcami, kiełbasą i słoniną, drobno pokrajanymi i z kapustą kwasną pomięszanymi"

bulion - zwany kiedyś alabrys; w
XVIII w gotowany w Polsce w następujący sposób: do wielkiego kotła wkładano goleń wołową porąbaną na kawałki, ćwiartkę cielęciny, ćwiartkę baraniny, ze dwa kapłony, kawały pieczeni, niesłoną słoninę, pietruszki, selery, pory i marchwi - zalewało sie wodą i gotowało bez soli tak długo, aż się mięso od kości oddzieliło - tak przygotowanym bulionem zalewano inne potrawy gotowane w innych rondlach przyprawiane już solą i innymi składnikami;

farsz do drobiu i cielęciny:
XVIII w:to siekanka z łoju wołowego, cielęciny, kapłona, tartego chleba, jajek, masła, gałki muszkatałowej, pieprzu, imbiru i innych przypraw korzennych

gęś czarna - gęś zaprawiona mieszaniną spalonej na wegiel słomy, miodu, octu, pieprzu i imbiru

lembasy - suchary pieczone przez elfy, pomogły w wędrówce Froda i Sama we "Władcy pierścieni"
;-)

staropolskie desery
:
XVII/XVIII w:pączki (twarde) , owoce ogrodowe, II poł. XVIII w:torty, ciasta francuskie, owoce ogrodowe, biszkopty zw. biszkoktami, delikatne pulchne pączki, mokre konfitury: wiśnie, porzeczki, agrest, śliwki, orzechy włoskie, konfitury suche: gruszki smażone w cukrze, migdały oblewane cukrem, lody cukrowe ( masa cukrowa ze śmietaną i owocami lub sokiem owocowym), galarety z rosołu miesnego i z cukrem, makaroniki, pierniczki, XIX w:serniki, łazanki, babki, szarlotka
i do tego kawa:)

staropolskie menu:     :
XVII/XVIII w:rosół, barszcz, sztuka mięsa, bigos hultajski, gęś gotowana ze smietaną i suszonymi grzybkami, pokrojonymi drobno w kostkę, zasypana kaszą perłową, gęś czarna, flaki, czasem zaprawiane  szafranem,  czasem bez szafranu w  białym sosie zagęszczanym mąką, cielęcina "szaro", cielęcina ze śmietaną, kury, kurczęta, pieczone gęsi, indyki, kapłony, bażanty, baranina z czosnkiem, prosieta, nogi wołowe na zimno w galarecie, wedzonka wołowa, barania lub wieprzowa, kiełbasy, kiszki z ryżem, dziczyzna (zające, dziki, daniele, sarny, jelenie, przepiórki, kuropatwy, dzikie kaczki, cietrzew, pardwy; pasztety, zupy, rosoły, ryby gotowane w wodzie, surowe sledzie,
XVIII w:podobnie, choć potrawy stają sie delikatniejsze w smaku i bardziej wyrafinowane: ryby gotowane w winie, np. łosoś w winie burgundzkim, sztuka mięsa gotowana w samej wodzie z pietruszką i solą, faszerowane mostki cielęce i baranie, kapłony, kury zw. pulardami, ryby gotowane w sosie mięsnym ( w bulionie), surowe śledzie, żaby, żółwie, ślimaki, jąderka młodych jagniąt i cieląt, kogucie grzebienie, kuropatwie nóżki, sałaty, ogórki,
XIX w: barszcz z uszkami i smietaną, mięso pieczone z majerankiem podawane z chrzanem, pierogi, kartofle ze skwarkami i cebulą,  pieczone kurczaki nadziewane koprem i pietruszką, sałata, chłodnik litewski, grzane piwo zabielone śmietaną z kawałkami twarogu, ozorki wedzone, zrazy, raki, szparagi, ryby: flądry, szczupaki, łososie, karpie,, ryby w potrawce, kołduny litewskie, sery żółte, kawior, szynki, salcesony, szczawiowa na boczku,

staropolskie przyprawy i dodatkiXVII/XVIII w: migdały, rodzynki, kwiaty, goździki, gałka, imbir, pieprz, szafran, pistacje, miód, orzeszki pinii, trufle, cukier, ryż, rzadko cytryna, ocet,
XVIII w: spirytusy i lejki zapachowe, kwasek cytrynowy zamiast octu, cukier zamiast miód, popularne cytryny, ocet winny, zamiast pistacji i orzeszków pinii: kapary, oliwki, trufle, ostrygi marynowane, anchois, wino do potraw, musztarda,

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Wywar

czwartek, 22 maja 2008 19:08

Podstawa wszelkich zup, bez znaczenia na jakim mięsie. Jesli jest to wieprzowinka (żeberka, kości od schabu itp.) gotuje się je po prostu dłużej. Tak ugotowanego wywaru nie zastapi żadna kostka bulionowa, nawet najlepszej firmy...:-)

sładniki:

mięso: sam drób lub drób pomieszany z wieprzowiną lub wołowina pomieszana z drobiem,
warzywa:1 por, 1 cebula, 1 plaster selera, 2-3 marchewki, 1 pietruszka, nawet kawałek kapusty
            w sezonie: liście selera, natka pietruszki, liście maggi
przyprawy:
kilka ziaren pieprzu czarnego lub kolorowego, kila ziaren ziela angielskiego, sól, czasem listek laurowy

wykonanie:


* Mięso opłukać, włożyć do garnka, zalać zimną wodą i gotować na średnim ogniu.

* W czasie tego pierwszego etapu gotowania woda zrobi się mętna, a po 10 -15 minutach pojawi się piana (tzw. szum), którą należy zebrać wazówką z dziurkami:) (odszumować).
Po kilku "odszumowaniach" dodać łyżkę soli. Woda się wzburzy, ale dzięki temu piana się mocniej zbierze, oczywiście pozbywamy się jej.

* Kiedy w wywarze przestanie pojawia się piana zmniejszamy płomień, dodajemy przyprawy i cebulę oraz por. Mięso musi się gotować a nie moczyć.
Po około 30 minutach wyjmujemy cebulę i por.

* W międzyczasie dodajemy pokrojone wzdłuż warzywa, liście selera, maggi i ze dwie gałązki natki pietruszki. Liście selera, maggi i pietruszki wyjmujemy po ok 30 min.

* Gotować na małym ogniu aż do miękkości mięsa. W czasie gotowania dodać sól do smaku.

^ Na takim wywarze można ugotować wszystkie zupy, nawet biały barszcz z torebki:)
^ Marchewki mozna pokroić w kostkę. Mamy wtedy pewność, że razem z innymi składnikami zasili nasz organizm.
:-]


Podziel się
oceń
0
2

komentarze (12) | dodaj komentarz

Amerykańskie ciasteczka

środa, 14 maja 2008 18:05

Cały sekret jakichkolwiek amerykańskich ciasteczek tkwi w zawsze szczególe - w dodaniu wszystkim znanym przypraw, które nadają castu specyficzny posmaczek. Tym razem jest to cynamon, płatki owsiane i brązowy cukier... Przepis pochodzi od Nicole, wspaniałej jak jej wypieki Amerykanki, zdecydowanej wraz z Dawidem poznawać smak życia w naszym kraju...

                


sładniki:

1 i 3/4 szklanki mąki, 1 łyżeczka sody, 3/4 łyżeczki soli, 1 łyżeczka cynamonu,
1/2 kostki miękkiego masła, 3/4 szklanki białego cukru, 3/4 szklanki brązowego cukru, 2 jajka, 1 łyżeczka esencji waniliowej (lub 1 paczka cukru waniliowego), 2 i 3/4 szklanki płatków owsianych


wykonanie:
* Wymieszać mąkę, sodę, sól i cynamon w małej misce.

* Do masła wsypać cukier biały, brązowy i waniliowy - zmiksować w dużej misce (masło zbije się w grudki).

* Wbić po jednym jajku, ucierając masę za każdym razem z 2-3 minuty.

* Stopniowo dodawać składniki z małej miski tak, by wszystko się ładnie połączyło.

* Na koniec wsypać płatki i łyżką (lub ręką
0:-)) dokładnie wymieszać.

* Blachę wyłożyć papierem do pieczenia i wykładać na nią łyżką ciastka. Nie formować placuszków, nie przyklepywać ciastek. Trzeba zachować między nimi odstępy, gdyż ciastka w trakcie pieczenia powiekszą swoją objętość.

* Piec 10 -15 minut w temp 160 C. Po wyjęciu twardnieją, więc nie bać się wyciągać je jeszcze miękkie.


           



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (24) | dodaj komentarz

Truskawkowy mascarpone

wtorek, 06 maja 2008 21:28
Latwy sposób sporządzenia efektownego deseru. Nawet najedzonym gosciom "poleci ślinka" na widok pięknie zestawionych ze sobą kolorów: soczystej czerwieni truskawek, niewinnej bieli serka przepychającego się przez plastry owoców, złotego brązu herbatników przechodzącego w ciemny posmak gorzkiej czekolady...serce

                   


sładniki I:
1 opakowanie serka mascarpone (biały serek o specyficznym smaku) (250 g),
1  łyżka cukru pudru (lub 2 w zależności od potrzeby słodkości;)), 100 - 120 ml (trochę mniej niż pół szklanki) słodkiej śmietany (30%), 60 g herbatników (najlepiej niemieckiej firmy na L
:-)), 40 g masła,

kilka truskawek, cukier

sładniki na polewę: 100 g gorzkiej czekolady (1 tabliczka), 50 ml słodkiej śmietany (30%) 


wykonanie:
* Herbatniki mocno pokruszyć (powinny wygladać jak kruszonka) i zmieszać z masłem (łatwo się to robi za pomocą miksera) .

* Truskawki umyć, wyszypułkować i pokroić na plastry jednakowej wielkości. Z jednej truskawki takich plastrów będzie z 4-5, pozostałe częsci truskawek pokroić w kostkę, przełożyć do rondelka i zasypać sporą ilością cukru.

* Foremki na babeczki wyłożyć folią spożywczą. Na dno foremki położyć 1 większy plaster truskawki, resztę plastrów oprzeć na ściankach.

* Serek przełożyć do miski i delikatnie rozmiksować, a następnie wymieszać z cukrem pudrem.

* Mocno schłodzoną śmietanę ubić na sztywno i dodać stopniowo do serka delikatnie mieszając.

*Masę powkładać do wyłożonych truskawkami foremek. Górę przykryć herbatnikową kruszonką. delikatnie przycisnąć.

* Wstawić na kilka godzin do lodówki.

*Pozostałe truskawki pogotować tak, aby nadmiar wody wyparował, a sok stanie sie gęsty. Schłodzić zrobiony w ten sposób truskawkowy dżemik.

*Polewa czekoladowa: śmietankę mocno podgrzać, ale nie gotować, i rozpuścić w niej czekoladę. Jeśli polewa jest za gęsta można dodać śmietanki.

* Na talerzyku zrobić kleks polewy czekoladowej, położyć na niej wyjętą z foremki masę serkową z truskawkami, przybrać truskawkowym dżemikiem. Udekorować czekoladowymi "pociągnięciami'.


                   
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (34) | dodaj komentarz

niedziela, 24 września 2017

Licznik odwiedzin:  1 213 764  

O moim bloogu

Przyjemnie jest popatrzeć, jak ktoś zajada z apetytem :)

Spis treści

Chleb i inne pieczywo

Ciasta, ciastka...

Grzyby

KONTAKT

Mięsko

Pierogi, kluski...

Ryby

Sałatki

Zupy

warzywa


Z Widelcem po Azji
Durszlak.pl

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

RTV-AGD