Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 239 536 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Sernik z trzema czekoladami

sobota, 19 czerwca 2010 14:00
 Przepis pochodzi stąd. Zwiększyłam jednak ilość ciastek i masła, bo podana w tamtym przepisie ich ilość nie wystarczyła na przykrycie dna tortownicy.



tortownica o średnicy 23 cm

Spód:
200 g czekoladowych herbatników
70 g  miękkiego
masła

Masa serowa:
1 kg gęstego serka homogenizowanego typu quark (20% tłuszczu) (dałam serek śmietankowy z "zielonej łąki" (Biedronka): dwa kubełki po 500 g)
150 g cukru
25 g (ok. 3 łyżek) skrobi kukurydzianej
4 jajka
150 ml kwaśnej śmietany (18%)
1 łyżka ekstraktu z wanilii

100 g ciemnej czekolady
100 g mlecznej czekolady
100 g białej czekolady
4 łyżki słodkiej śmietanki (30%)



Spód:
Nagrzewamy piekarnik do 180ºC. Ciastka rozkruszamy ręcznie za pomocą tłuczka i dodajemy masło lub miksujemy z masłem w malakserze. Wykładamy otrzymaną masą spód tortownicy, ubijając ją palcami. Podpiekamy przez 10 - 12 min.
Wyjmujemy, studzimy.

Masa serowa:
Ser miksujemy z cukrem i skrobią do uzyskania gładkiej masy. Dodajemy pojedynczo jajka za każdym razem dobrze miksując, a następnie kwaśną śmietanę i ekstrakt waniliowy. Miksujemy krótko, tylko do połączenia składników.


Nagrzewamy piekarnik do 180ºC.

"W 3 większych miseczkach roztapiamy 3 rodzaje czekolad z dodatkiem śmietanki (śmietanka i czekolada muszą się znaleźć w miseczce jednocześnie, nie można dodawać śmietanki do rozpuszczonej czekolady, bo ta ostatnia się zważy), zaczynając od białej, potem mlecznej i na końcu czarnej. Do białej i mlecznej dodajemy po 1 łyżce śmietanki, natomiast do gorzkiej czekolady 2 łyżki. Można to zrobić w "bain marie" lub jeszcze wygodniej w mikrofalówce (ja nastawiam na 360 W i 50 sekund, wyjmuję lekko roztopioną i intensywnie mieszam do całkowitego rozpuszczenia)."

Z powodów innej organizacji kuchni roztopiłam czekoladę w następujący sposób:
Po wyjęciu spodu zmniejszyłam temp do 75 stopni C. Wzięłam trzy kubko-garnki i do każdego z nich włożyłam kostki czekolady zalewając je śmietanką: mleczna i białą po 1 łyżce, gorzką -2 łyżki. Kiedy czekolada podgrzewała się w śmietance, zrobiłam masę serową. Po ok. 5 minutach wyjęłam nagrzane kubki i rozpuściłam do końca czekolady. 

Do każdej z czekolad, po lekkim ich wystudzeniu, dodajemy ok. 1/3 masy serowej (w przepisie na tamtym blogu to było wagowo mniej więcej ok. 500 g masy serowej na każdą porcję, u mnie "na oko" po 1/3) i intensywnie mieszamy trzepaczką aż do połączenia składników. Czekolada, nawet grudkowata, pięknie wymiesza się na jednolitą masę. Radzę nie próbować, bo jest tak pyszne i przypomina mus, że można zapomnieć o włożeniu do piekarnika:))

Na wystudzony spód wlewamy białą warstwę, następnie łyżką bardzo ostrożnie i równomiernie nakładamy masę z mlecznej czekolady. Na samych wierzchu w taki sam sposób rozprowadzamy masę z ciemnej czekolady.

Pieczemy przez 15 min w 180ºC, a następnie przez 1 godz - 1 godz 15 min w 160ºC. Masa serowa powinna by ścięta (sztywna wzdłuż brzegów) i lekko wilgotna w środku ciasta. Zostawiamy sernik do wystudzenia w minimalnie uchylonym piekarniku. Zostawiamy na noc w lodówce.

W trakcie pieczenia sernik podniesie się ponad tortownicę, a po wyłączeniu piekarnika troszkę opadnie, ale to nie szkodzi. Właściwie potem się wyrówna: brzegi dojdą do poziomu środka. Inną rzeczą jest to, że może popękać. U mnie się tak stało, zresztą sądząc po komentarzach - może się to zdarzyć. Wtedy po prostu rozpuścić jeszcze jedną czekoladę w większej ilości śmietanki (najczęściej robię tak: zagotowuję 1/4 szklanki śmietanki, zdejmuję z ognia i dodaję do niej kostki czekolady, mieszam. Jeśli jest za gęsta, dogotowuję troszkę śmietanki i podlewam czekoladę, by miała konsystencję gęstej polewy,a nie zwartej masy) i zalać pęknięcia oraz wierzch ciasta.

Faktycznie, po całonocnym wychłodzeniu jest rewelacyjny:)
Pasuje kleks bitej śmietany. Może gęste owoce, wiśnie na przykład?:) 


 Nie mogłam się powstrzymać przed wykadrowaniem, odbiciem pionowym i sklejeniem jednego z boków sernika. W ostatecznej wersji wygląda to tak:




Podziel się
oceń
1
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Drożdżowe z truskawkami

piątek, 11 czerwca 2010 13:43
Niesamowicie proste do wykonania. Ominęłam cytrynową skórkę, nielubianą przez Miśka i polałam ciepłe ciasto sporą ilością lukru, bo dla mnie w cieście jest troszkę za mało cukru, rodzinie odpowiada. Jesienią sprawdzę, czy pasują do niego śliwki:)



 Składniki na blachę 25x35 cm:

ciasto: 450g mąki tortowej (3 i 1/2 szklanki), 2 jajka, 100g stopionego masła, 3/4 szklanki cukru, 30g drożdży, 1 cukier waniliowy lub 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego, szczypta soli, 1 i 1/3 szklanki ciepłego mleka

owoce: 750g truskawek, 1,5 łyżeczki cynamonu

kruszonka: 200g mąki (1 i 1/2 szklanki), 100g masła, 1/2 szklanki cukru, 1 łyżeczka cynamonu, 3 łyżki oleju słonecznikowego


Składniki na kruszonkę wsypać do miski, rozetrzeć palcami, lekko zgnieść i odstawić do lodówki na czas przygotowania ciasta.

Do mleka dodać pokruszone drożdże i 2 łyżeczki cukru, przykryć i odstawić na 10 minut (na tak długo, aż zaczną pracować, najlepiej w ciepłym miejscu).

Do miski wsypać mąkę i szczyptę soli. Jajka ubić z 2 łyżkami cukru i dodać do mąki. Wsypać pozostały cukier i cukier waniliowy lub esencję waniliową. Wlać rozpuszczone w mleku drożdże. Wszystko zmiksować. Na końcu dolać masło. Masę wyrobić mikserem na gładkie ciasto, następnie przykryć je ściereczką i odstawić do wyrośnięcia. Ciasto jak na drożdżowe ma dosyć rzadką konsystencję, ale nic nie szkodzi.  

Gdy ciasto podwoi objętość, wyłożyć je do formy (wyłożonej papierem do pieczenia). Ułożyć na nim truskawki (można lekko wcisnąć), posypać cynamonem i kruszonką. Odstawić ciasto do wyrośnięcia na ok. 30 minut.

Piekarnik nagrzać do 190 stopni C i piec ciasto około 50 minut. Następnie wyjąć i ostudzić.


 źródło przepisu: www.majanaboxing.blox.pl




Podziel się
oceń
0
0

komentarze (12) | dodaj komentarz

Sałatka z tortellini

czwartek, 10 czerwca 2010 22:09
Bardzo proste. Prościutkie wręcz. I niepotrzebujące czasu na przegryzienie się składników.



składniki na 3-4 osoby:
paczka suszonych tortelilni - 250 g (z mięskiem, choć można spróbować i z serem lub z grzybami), 2 średnie ogórki świeże, 2 pomidory średniej wielkości, pęczek koperku, sól, pieprz, 1 łyżka majonezu, 1,5 łyżki jogurtu greckiego lub śmietany (18 lub 12 %)

Tortellini ugotować wg. przepisu na opakowaniu. Wystudzić. Wrzucić do miski, dodać pokrojone w kostkę ogórki i pomidory. Dołożyć posiekany koperek. Doprawić solą i pieprzem. W osobnej miseczce wymieszać majonez z jogurtem lub śmietaną, wmieszać do pozostałych składników. Odstawić sałatkę na pół godziny, można więcej.

Przepis wzięty od mamy Czeńka.



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (10) | dodaj komentarz

środa, 26 kwietnia 2017

Licznik odwiedzin:  1 068 111  

O moim bloogu

Przyjemnie jest popatrzeć, jak ktoś zajada z apetytem :)

Spis treści

Chleb i inne pieczywo

Ciasta, ciastka...

Grzyby

KONTAKT

Mięsko

Pierogi, kluski...

Ryby

Sałatki

Zupy

warzywa


Z Widelcem po Azji
Durszlak.pl

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl