Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 270 099 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Red Velvet Cake

środa, 24 sierpnia 2011 19:30

 

Poniżej amerykańskie ciasto charakteryzujące się czerwonym kolorem pochodzącym od barwnika spożywczego. Ciasto nazywa się Red Velvet Cake i specjalnie dla niego obejrzałam "Stalowe magnolie", bo według wikipedii ma w tym filmie swój epizod.

 

Skąd pomysł? Chciałam zrobić przyjemność amerykańskiej znajomej i jej przyjaciółce zwiedzającej Polskę. I chyba zrobiłam:) bo sfotografowały ciasto na pamiątkę;).

   Przepis klasyczny, wybrany spośród dziesiątek umieszczonych na blogach i stronach, z klasycznym kremem serkowo - śmietankowym. Ciasto wilgotniejsze i cięższe niż biszkopt, choć w strukturze do niego podobne.

 

 

 

  A tu źródło: http://www.joyofbaking.com/RedVelvetCake.html

  Pani ładnie pokazuje na filmiku wszystkie etapy pracy przy cieście. Jedną rzeczą, jaką zmieniłam po pierwszej próbie, to zmniejszenie ilości kakao do 1 płaskiej łyżki, bo inaczej ciasto robi się buro - brązowe zamiast czerwone.

 

składniki:

ciasto: 2 szklanki mąki tortowej, 1/2  łyżeczki soli, 1 płaska łyżka kakao, 120 g miękkiego masła, 1 szklanka cukru, 2 duże jajka, 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii, 1 szklanka maślanki, 2-3 łyżki czerwonego barwnika spożywczego, 1 łyżeczka octu, 1 łyżeczka sody oczyszczonej,

 

krem: 227 g serka śmietankowego bardzo drobno zmielonego (takiego jak do sernika), 227 serka Mascarpone, 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii, pół szklanki cukru pudru, 3/4 szklanki bardzo zimnej słodkiej śmietany 36 %

 

Rozgrzać piekarnik do 175 stopni C. Masłem wysmarować tortownicę o średnicy 23 cm.

W małej misce wymieszać ze sobą mąkę, kakao i sól. W dużej misce utrzeć masło z cukrem (powstaną ziarniste grudki) i dodać po jednym jajku, po każdym dobrze ucierając maślaną masę. Następnie wmieszać ekstrakt waniliowy.

W innej miseczce wymieszać dokładnie maślankę z barwnikiem i powoli na przemian z mąką dodawać do maślanego kremu.

 

Na koniec w kolejnej małej miseczce bądź w szklance wymieszać ocet z sodą i bardzo spieniony wlać do ciasta. Dokładnie wymieszać je łyżką. Od razu przełożyć do dwóch tortownic, dzieląc ciasto na dwie równe części. Wsunąć do rozgrzanego piekarnika i piec 25 - 30 minut.

 

Jeśli nie ma się dwóch tortownic: Podzielić ciasto na dwie części, tylko do jednej dolać ocet wymieszany z sodą, następnie przelać tę partię ciasta do tortownicy i upiec tak, jak powyżej. Po upieczeniu odczekać chwilkę, wyjąć z formy, dodać do drugiej części ciasta ocet z sodą, przełożyć do formy i upiec tak samo jak pierwszą część.

 

Po wystygnięciu ciasta, skroić lekko górę - dzięki czemu wyrówna się placek i otrzyma się sporo czerwonych wiórek do dekoracji. I zrobić krem: w misce rozmiksować obydwa rodzaje serków, dodać stopniowo cukier puder a na koniec wlewać po trochu ciągle miksując bardzo zimną słodką śmietankę, która nada kremowi objętości i puszystości.

Czewone blaty przełożyć kremem, udekorować nim i okruszkami czerwonego ciasta. Wstawić do lodówki na 2-3 godziny, można na całą noc.

 


 

 


Podziel się
oceń
2
30

komentarze (24) | dodaj komentarz

Sernik kawowo - czekoladowy

niedziela, 21 sierpnia 2011 23:00

 

 Pyszny, niesamowicie syty i ... do lekkiej przeróbki. Ale na pierwszy rzut proponuję zrobić tak jak jest opisane, żeby wiedzieć, co ewentualnie można by zmienić. Na razie - jedno z najlepszych ciast, jakie zrobiłam. Smak warstwy serowej nie do zapomnienia:)

 

 

Jakiś czas temu znalazłam świetny chyba amerykański blog Smitten Kichen, z którego wypróbowałam już kilka przepisów. Są ciekawe, czasem wystarczy coś w nich lekko poprawić, choć naprawdę niewiele, by były jeszcze lepsze niż są.

   Na podanym blogu znajdziecie oryginalny przepis, a ja podaję tak, jak piekłam (kolejnym razem masło dodam niestopione w większej ilości):

 

 

składniki:

ciasteczkowy spód: (tu właśnie można zmniejszyć ilość składników, bo spód wychodzi dosyć grubaśny) 400 g herbatników maślanych (nie mogłam znaleźć czekoladowych, ale kolejnym razem można spróbować z oblanymi czekoladą), 1 łyżka kakao, 55 g czekolady gorzkiej wymieszanej z mleczną (w takich proporcjach jakich się chce, można dać tylko gorzką lub tylko mleczną), duża szczypta gałki muszkatołowej, 50 g masła

krem czekoladowy do nadzienia i ozdoby: 1 i 1/2 szklanki śmietanki 36 %, 550 g czekolady (znowuż jakiej się podoba, ale już wiem, że lepiej dać gorzką), 1/3 szklanki likieru kawowego (ma być coś w rodzaju likieru Kahlua - czystego wódkowego likieru bez dodatku śmietany - jest drogi, ale znalazłam o wiele tańszy) (likieru też dam troszkę więcej)

masa serowa: 1 kg sera na sernik (ten z kubełka wypróbowanej przez was firmy), 1 szklanka cukru, 1 i 1/2 łyżki mąki, 1 i 1/2 łyżki wódki, 1 i 1/2 łyżki kawy rozpuszczalnej, 1 i 1/2 łyżki kawy ziarnistej, 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii lub 1 łyżeczka waniliowej pasty, 1 i 1/2 łyżki melasy (baaardzo ciemnego, lepkiego cukru), 3 duże jajka

kwaskowata śmietankowa polewa: 1 i 1/2 szklanki kwaśnej śmietany, 1/3 szklanki cukru, 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii lub 1 łyżeczka pasty z wanilii,


   Zacząć od przygotowania spodu: ciastka pokruszyć (najlepiej od razu robotem, bo ręcznie tak równiutko drobniutko nie wyjdzie), wymieszać z kakaem, grubo posiekaną czekoladą, gałką muszkatołową i stopionym gorącym masłem. Wyłożyć nimi dużą tortownicę (25-28 cm średnicy) i dłońmi w włożonymi w foliowe woreczki ugnieść spód i uformować boki na całą wysokość tortownicy (da się).

   Teraz czekoladowe wypełnienie: słodką śmietankę przełożyć do rondla i podgrzać tak, by była gorąca, dodać połamaną czekoladę, delikatnie rozpuścić ją w śmietance, wymieszać z likierem kawowym i połowę czekoladowej masy przełożyć na dno tortownicy z ciasteczkowym spodem. Odstawić do lodówki na 30 minut. Resztę odstawić w temperaturze pokojowej.

   Pod koniec chłodzenia się czekoladowego kremu przygotować serową masę: piekarnik nastawić na 170 stopni C, w małej miseczce wymieszać wódkę z kawą rozpuszczalną, ziarnistą, melasą i wanilią; ser przełożyć do dużej miski, wymieszać dobrze z cukrem, wsypać mąkę i dodać stopniowa gęstą masę kawową, dokładnie wymieszać, po czym wbić jajka po każdym dobrze miksując.

   Wyjąć z lodówki schłodzoną tortownicę, wlać do niej masę serową, wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec ok. 1 godziny. Brzegi będą twardsze niż środek, który będzie lekko się trząsł. Wyjąć sernik, ale nie wyłączać piekarnika. Ciasto chłodzić przez 15 minut, po czym wymieszać w misce kwaśną śmietanę, cukier i wanilię i wylać to równomiernie na serową warstwę. Włożyć do gorącego piekarnika i piec ciasto jeszcze 20 minut.

   Kiedy warstwa śmietanowa się zetnie, wyjąć sernik, ostudzić i włożyć do lodówki na przynajmniej 3 godziny. Bardzo dobry jest po całonocnym chłodzeniu. Następnie wyjąć z lodówki i udekorować pozostawioną wcześniej czekoladową masą. Można znowu schłodzić, bo naprawdę jest o wiele lepszy, jak podaje się go bardzo zimny (lepiej kroi się masa serowa).

 

             

 

 


Podziel się
oceń
7
42

komentarze (33) | dodaj komentarz

poniedziałek, 23 października 2017

Licznik odwiedzin:  1 233 446  

O moim bloogu

Przyjemnie jest popatrzeć, jak ktoś zajada z apetytem :)

Spis treści

Chleb i inne pieczywo

Ciasta, ciastka...

Grzyby

KONTAKT

Mięsko

Pierogi, kluski...

Ryby

Sałatki

Zupy

warzywa


Z Widelcem po Azji
Durszlak.pl

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl